Fajnie jest mieć dziadków, bo wiadomo, iż babcia i dziadek są od rozpieszczania. Nie dość, że kochają swoje wnuki, to mają jeszcze fajne pomysły. No, bo kto inny zawołałby dziecko do pomocy przy lepieniu pierogów. Babcia wie, iż dla wnusia to wielka frajda lepić kulki z ciasta. A że narobi przy tym niezłego bałaganu, to jest mniej istotne. Taki pięcioletni szkrab z dumą liczy pierogi, które ulepiła babcia, niemniej powtarza pozostałym domownikom, że on jej dzielnie asystował. Babcia najbardziej cieszy się, gdy wnuk spałaszuje je później ze smakiem. A jakie rodzaje pierogów lubią najbardziej dzieci. Chyba najbardziej przepadają za tymi z jabłkami, ale nie pogardzą pierogami z serem czy wiśniami. Dla maluchów chyba najważniejszy jest fakt, aby w ich środku znajdowało się coś słodkiego.

Co może wyczarować jeszcze babcia czarodziejka? Starsza pani może przyrządzić dziecku naleśniki z dżemem, gofry z bitą śmietaną, ciasteczka z posypką czekoladową, czy budyń czekoladowy. Babcie potrafią też opowiadać ciekawe bajki, więc nie ma w tym dziwnego, że gdy maluchy są chore, a rodzice muszą iść do pracy, to one nie mają nic przeciwko, by babcia z nimi została. Starsza pani również na przeziębienie i grypę wnuków ma swoje sposoby. Pierwszym z nich jest pyszne, domowe kakao. Nic tak nie poprawia humoru, jak właśnie wspomniany napój. Gdy objawy choroby będą poważniejsze, to wtedy z pewnością przyda się babciny rosołek. Nie dość, że świetnie rozgrzewa, to jeszcze genialnie smakuje. Co do herbaty na przeziębienie to najlepiej podać dziecku herbatkę z sokiem malinowym lub porzeczkowym. Nie jest tajemnicą, iż oba te soki mają mnóstwo witaminy C, a ona jak wiadomo, doskonale wspiera odporność. Jeśli babcia umie przekonać wnuka, to może mu postawić banki. Co prawda to dosyć stara metoda lecznicza, lecz nadal bardzo skuteczna.

A co może robić z babcią wnuk, gdy już wyzdrowieje? Możliwości jest dużo, a pomysły zależą od pory roku. Wiosną ukochany wnuczek może pomóc babci sadzić warzywa w przydomowym ogródku. Innym zajęciem jest robienie wiosennych porządków w domu seniorki. Jeżeli babcia, czuje się na siłach, to może zabrać wnuczka na wycieczkę rowerową. To doskonała metoda, by malec spalił cały nadmiar energii, gdy się zmęczy, będzie mniej dokazywał. Latem fajną rozrywką jest pluskanie się w dmuchanym basenie lub leżenie pośród drzew na hamaku. Lato to też okres owocowania drzew, a takich pyszności nie odmówi wnukowi żadna starsza pani. Na tapecie smakowej są więc jabłka, gruszki, śliwki, banany czy maliny. Można robić z nich koktajle lub jeść na surowo. Latem razem z babcią można zbierać polne kwiaty, słuchać odgłosu żab czy podziwiać wieczorem świetliki. Oczywiście przyjemnie jest też wyjechać gdzieś razem z rodzicami, ale oni na pewno nie będą mieć urlopu przez całe dwa miesiące.

Jesień to z kolei czas zbiorów. Gdy maluch wróci ze szkoły i odrobi wszystkie lekcje, wtedy może pomóc babci robić owocowe konfitury. Ciekawym zajęciem jest też łuskanie orzechów, czy suszenie ziół polnych. One doskonale nadają się do domowej apteczki. Jesienią można też grabić liście na podwórzu. Powstają z nich wysokie pagórki, po których jeśli babcia pozwoli- można skakać. Zima to czas siedzenia głównie w domu. Jednak gdy pogoda pozwoli, można pójść wnukowi na pewne ustępstwa. Mnóstwo frajdy przynosi wspólne lepienie bałwana lub zjeżdżanie na sankach z wysokich pagórków. Dzieci uwielbiają też robić orła na śniegu. To wspaniała sytuacja, jeśli maluch ma okazję spędzać tyle czasu z nestorką rodu i czegoś się od niej nauczyć. Jednak przychodzi moment, iż sielanka mija, bo wnuk dorasta i nie poświęca ukochanej babci już tyle uwagi. Nie oznacza to, iż tych dwoje musi zatracić ze sobą kontakt, a wręcz przeciwnie. Jedyny warunek to taki, że teraz wnuk musi podszkolić babcię w dziedzinie nowych technologii.

A czego może nauczyć się babcia od dorosłego wnuka? A choćby obsługi telefonu komórkowego. Dzięki temu będą ze sobą w stałym kontakcie. Nie zawadzi pokazać jej, jak obsługiwać komputer. Starsza pani może na przykład nauczyć się jak kupować na allegro. Taka forma zakupów na pewno jej się spodoba, bo nie będzie musiała ruszać się z domu. Ta okoliczność jest w jej wieku ogromną zaletą. Babci można założyć Facebooka, a niech sobie pobuszuje po internecie. W końcu tam nie ma żadnych ograniczeń wiekowych. Skype to też dobry pomysł i pewna forma oszczędności, bo nie będzie musiała płacić za rozmowy. A niech sobie poplotkuje z koleżankami równie postępowymi, jak ona. Jak widać, zarówno babcia, jak i wnuczek mają sobie sporo do zaoferowania.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here